Adrian Bednarek – „Oczy lęku”

Lubisz książki, które wywołują dreszczyk emocji? Takie, które sprawiają, że zastanawiasz się, jak Ty zachowałabyś się w podobnej sytuacji? Jeśli tak, sięgnij po „Oczy lęku” Adriana Bednarka. Napięcie, nagłe zwroty akcji i mnóstwo tajemnic gwarantowane.

„Oczy lęku” to thriller psychologiczny Adriana Bednarka. Jeśli znasz już serię o Kubie Sobańskim, ta propozycja na pewno Ci się spodoba. Także tutaj doświadczysz niepowtarzalnego stylu autora.

Sposób na biznes – nielegalny i nieetyczny

Autor miał bardzo ciekawy pomysł na fabułę. Dwoje ludzi: mężczyzna i kobieta (nie są parą) to wspólnicy zajmujący się nielegalnym biznesem porywania dzieci. Wydaje im się, że to świetny interes i nikt się nigdy nie dowie, kim są i czym się zajmują. Jak to jednak jest w życiu: „dopóty dzban wodę nosi, dopóki się ucho nie urwie” – wszystko do czasu, tym bardziej tak niecny proceder jak ten którym zajmowali się głowni bohaterowie powieści. Są przekonani, że ich genialny sposób na zarabianie szybkich i dużych pieniędzy będzie trwał w nieskończoność, a każde z nich może wieść dostatnie i spokojne życie.

„Udało jej się wsiąść w autobus i pojechać do miasta. Mama nalegała na wspólną wycieczkę mercedesem, ale Lena miała gdzieś mercedesy. Za szybą luksusowego auta było bezpieczniej niż w MPK. Jeżdżąc autobusem, czuła się niczym zwierzę rzucone na rzeź. Dziesiątki ludzkich spojrzeń, ich oddechy, przerażające twarze, a w mieście samochody i ciemne zaułki. Na każdym budynku i w każdej szybie widziała oczy. Walczyła z nimi, tłumacząc sobie, że to tylko efekt jej sfiksowanej wyobraźni. Zwykła fikcja.”

Dla miłośników thrillerów psychologicznych

Ogromnymi atutami tej książki są:

  • wartka akcja;
  • liczne intrygi;
  • pomysł na fabułę.

Autor pokazuje krok po kroku, co się dzieje w umyśle osoby, która została skrzywdzona. Do czego może doprowadzić żal i chęć zemsty? Jakie konsekwencje może mieć krzywda, której doznała ofiara i trauma, z którą musi się ona zmierzyć? Do czego może być zdolna taka osoba? Na te pytania stara się odpowiedzieć autor. Pamiętaj jednak…

 „Nigdy nie wiesz, kto cię obserwuje”.

Ocena: 10/10

Strona na Facebook Autora

Instagram Autora

Recenzję przygotowała Natalia Kapela – nałogowa czytelniczka, autorka bloga Natalove

Czytanie, na którym promuje czytelnictwo, recenzuje i poleca książki warte przeczytania.

Facebook

Instagram

Podobne artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *