„Relaks – zadbaj o siebie” – relacja z warsztatów dla kobiet Justyny Wiśniewskiej

„Relaks – zadbaj o siebie” – relacja z warsztatów dla kobiet Justyny Wiśniewskiej

Zapewne znasz powiedzenie, że „są sprawy ważne i ważniejsze”. Ja znam bardzo dobrze. Często pojawiało się w moim życiu w okresie, gdy opieka nad dziećmi i organizowanie życia rodzinnego były bardzo absorbujące. Gdy dochodziła do tego praca zawodowa, zwrot ten świetnie się sprawdzał jako wymówka, gdy ktoś z troską pytał: „Jak i kiedy dbasz o siebie?” Przyszedł dzień, gdy zrozumiałam, że troska o siebie jest równie ważna, co o bliskich.

„Z pustego i Salomon nie naleje” zatem nie mogę dać drugiej osobie czegoś, czego sama nie mam. Któregoś dnia zrozumiałam, że nie dbając o siebie, nie mogę zadbać o moich bliskich. To spowodowało, że zaczęłam szukać najlepszych dla mnie form odpoczynku, relaksu, wytchnienia. Efektem tego jest stworzony przeze mnie planner pt. „Projekt relaks – czyli jak zapanować nad życiowym chaosem” oraz zorganizowane niedawno warsztaty dla kobiet pod hasłem „Relaks – zadbaj o siebie”.

Wytchnienie wśród natury

Wspomniane warsztaty zorganizowałam w dniach 9-11 lipca 2021 roku w przepięknej Agroturystyce „Siołki” w Siodłkowicach niedaleko Wrocławia wspólnie z moją przyjaciółką Małgorzatą Dragan. Moją pasją jest aromaterapia i masaż aromaterapeutyczny. Obie z Małgorzatą jesteśmy praktykami i facilitatorami (trenerami) metody głębokiego relaksu Access Bars®.

Celem spotkania było wprowadzenie cudownych kobiet, które wzięły udział w warsztatach, w stan relaksu, odpoczynku, wytchnienia i spotkania ze sobą. Pokazanie, że opuszczenie na krótko dzieci, partnera, by zadbać o swój wypoczynek, nie robi nikomu krzywdy, a wręcz przeciwnie daje poczucie szczęścia. Szczęśliwa kobieta to szczęśliwa rodzina.

Było coś dla ciała i dla ducha. Każda uczestniczka doświadczyła godzinnej sesji Access Bars®, wprowadzającej organizm w stan bardzo głębokiego relaksu i wyciszenia. To był zdecydowanie moment ogromnego odpoczynku. Były warsztaty, podczas których każda z uczestniczek pod moim okiem przygotowała dla siebie pachnącą olejkami eterycznymi sól do kąpieli oraz peeling do ciała. Sesjom Access Bars ® towarzyszyła cisza, zaś warsztatom aromaterapeutycznym śmiech, rozmowy i zabawa.

Wszystkie wzięłyśmy udział w pięknie przygotowanej medytacji poprowadzonej przez Małgorzatę Dragan. Była wzruszająca i głęboko docierająca do serca. Jej przedłużeniem były zajęcia trochę jak w dzieciństwie z kolorowania. Malowanie kredkami mandali było wyrażeniem siebie i swoich uczuć barwami.

Sobotni wieczór spędziłyśmy, rozmawiając, śmiejąc się i piekąc kiełbaski przy ognisku. Były również spacery po lesie, który otaczał nas dookoła, kusząc ciszą, spokojem i harmonią oraz kąpiele w basenie.

Co nam dały warsztaty?

To był czas kiedy połączyła się ze sobą kobieca energia i inspiracja, czas wzajemnego wsparcia, a jednocześnie utulenia wewnętrznej siebie. Pokazał nam, jak ważne jest znalezienie przestrzeni dla odpoczynku od codziennych spraw, decyzji, które trzeba podejmować. Czas dystansu a jednocześnie akceptacji siebie i swoich potrzeb.

Doświadczyłyśmy ogromu dobroci i serca ze strony właściciela, który gdyby mógł, przychyliłby nam przysłowiowego nieba. Jestem wdzięczna za każdą wspólnie spędzoną minutę. Wdzięczna Małgosi Dragan za wspólną organizację i cudownym kobietom -uczestniczkom za zaufanie, jakim nas obdarzyły, by pokazać, że warto zadbać o siebie.

Justyna Wiśniewska

Podobne artykuły

2 Comments

  1. Justynko,pięknie tam było🤩. Cudnie też opisałaś to wydarzenie,na chwilę przeniosłam się do Was z przeszłości😉😘

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *